Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Superstar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Superstar. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2016

Usłane różami

Jeszcze w kwietniu podczas jednej z wizyt w pobliskim ciucholandzie wyszperałam kilka ubranek w barbiowym rozmiarze. Jedna z sukienek w dwóch kolorach różu zmieniała dość często właścicielki, aż pod moim blokiem zakwitł głóg pośredni. Jego prześliczne kwiaty zainspirowały mnie do stworzenia romantycznej sesji w różu. Za modelkę posłużyła Barbie Superstar z 1976 roku. 
Róż to zdecydowanie jej kolor.


Oryginalna kreacja lalki również była w różowym odcieniu.


Barbie Superstar mieszka w Domu Emerytowanych Zabawek już prawie od roku. Przez ten czas ciągle szukałam dla niej pasującego jej stylu. Szyłam kolejne ubranka, które nieodmiennie trafiały do innych lalek. Po prostu do niej nie pasowały.


Teraz pozostaje mi już tylko wygrzebać jakąś szmatkę i uszyć jej coś różowego. Najlepiej w klasycznym kroju.





poniedziałek, 16 listopada 2015

Panny jesienne


W dzisiejszym poście jesień żegnają Heart Family Mum (1985), Barbie Superstar (1976), Chelsie Li'l friends of Kelly (1996) oraz miś.







sobota, 11 lipca 2015

Nowe mieszkanki

Wróciłam do domu po męczącym tygodniu pracy i w ramach rekompensaty za wysiłek postanowiłam odwiedzić mój ulubiony sklep ze starociami. Grzebiąc wśród przeżutych zabawek raz po raz wyławiałam za gumowe nogi lub rozczochrane kłaki jakieś podobne do Barbie twory i nienaturalnie wyszczerzone Steffi Love. Za każdym razem jak widzę te ostatnie to się zastanawiam co to za Stefki. Większość tych z którymi się zetknęłam ma usta zamknięte lub lekki półuśmiech te natomiast mają taki trochę maniakalny.
Aż tu nagle wpadło mi w łapę dziewczę w białej sukni o całkiem ładnej buzi o włosach w kolorze włoskiego orzecha albo jesionu. Rozpięłam dyskretnie rzeczoną garderobę. Obejrzałam plecki i znalazłam MATTEL.INC.1966 PHILIPPINES. A pod włosami na główce MATTEL INC 1979. Chwilę później wyszperałam kolejną Barbie tym razem blondynkę. Ta na plecach miała Mattel.Inc.1966 TAIWAN. Główka nie miała żadnej sygnatury i kiepsko się trzymała, więc początkowo sądziłam że może jest od jakiejś innej lalki. Dopiero w domu wykryłam napis w środku: MATTEL.INC.1976 TAIWAN. Do zakupów spontanicznie dorzuciłam małą Evi i figurkę Belli.
Tak wyglądały moje skarby po przyniesieniu do domu.


Pierwsza Barbie miała na sobie białą suknię. Z pewnością nie należąca do niej pierwotnie.
Tak wyglądała po rozebraniu. Okazało się że ma również bieliznę. Przynajmniej część :)

A tu szczegół dzięki któremu udało mi się zidentyfikować lalkę. Obrączka Mamy z Heart Family. 
Sygnatura na plecach lalki.
I sygnatura na głowie.
Lalka ma wyrwaną główkę. W środku znalazłam biały bolec. Zamierzam to jakoś z reperować, ale na razie nie mam pomysłu. Gdy zakładam głowę na bolcu jest okropnie luźna.
Po za tym lalka wygląda nie najgorzej. Nie ma pogryzionych rączek ani innych zniszczeń na ciele. Brakuje jej pierścionka na prawej dłoni no i oczywiście oryginalnego ubranka, ale to akurat mi nie przeszkadza. Już się cieszę na szycie dla niej nowych strojów. Obym tylko znalazła czas.
A oto i druga lalka. Ta jest w nieco gorszym stanie.

 
Górna część ciała pomalowana jest czymś czego nie jestem w stanie zidentyfikować.
Coś jest nie tak z lewą stopą.
Podobnie jak Heart Family również straciła głowę. Ubytki w szyi są dość duże.
Dzięki tej odpadającej głowie znalazłam w środku sygnaturę o które wspomniałam wyżej. 
Choć nie widać tego na zdjęciu lalka ma przerzedzone włosy.
Fascynują mnie możliwości zginania nóg u tej lalki. Niesamowite. Barbie z którymi miałam do czynienia do tej pory tak nie potrafiły.
Sygnatura na plecach.
Z biżuterii ostał się tylko pierścionek, pewnie dlatego że trudno go zdjąć.
Poszperałam w Internecie i jestem prawie pewna że prezentowana tutaj bidula to Barbie Superstar z 1976 roku. Zgadza się makijaż, układ rąk, sygnatura i pierścionek.

A to już reszta moich zakupowych szaleństw. Evi od Simby ...


... i figurka Belli z "Pięknej i Bestii" Disneya.
Jej nie potrafię zidentyfikować. Nawet nie wiem jak szukać, bo nie ma żadnej konkretnej sygnatury. Na podstawce ma wyryte GG 09. Być może to jakaś figurka z McDonalda.

To tyle. Pędzę doprowadzić dziewczyny do jakiego takiego stanu, żeby znów mogły błyszczeć.