Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Bath Play Fun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Bath Play Fun. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 maja 2016

Brunet wieczorową porą

Dziś do Domu Emerytowanych Zabawek przybył nowy lalek.
Już jakiś czas rozglądałam się za jakimś, aby urozmaicić nieco babskie grono. Wreszcie dotarła do mojego miasta nowa seria Fashionistas, a w niej trzech panów. Wypatrzyłam kilka ciekawych pań z nowymi ciałkami, ale na nie przyjdzie czas później (mam przynajmniej taką nadzieję). Oczywiście utknęłam przed półką nie mogąc zdecydować, którego pana wybrać. W moim przypadku nawet wybór z dwóch rzeczy, potrafi się skompilować, a im wyższa liczba tym gorzej. Po wyeliminowaniu blondyna, jako najmniej ciekawego, pomógł mi zirytowany mąż. Padło na bruneta w okularach.
A oto i on po uwolnieniu z pudełka. 





Okulary zakotwiczone są głęboko w głowie lalki i nie daje się ich wyciągnąć. Choć łapki mnie świerzbią, postanowiłam ich nie ruszać.  


Co odważniejsze lalki postanowiły przywitać nowego mieszkańca.






Pojawili się również chłopcy.

Może na zasadzie przyciągania, które sprawdza się w przypadku Barbie, w ślad za nowym panem pojawi się ich więcej. :) 
Chłopcy z pewnością na to liczą.



piątek, 15 kwietnia 2016

W co się ubrać?


A: Ten wysoki blondyn z pułki obok zaprosił mnie na spacer, a ja nie mam się w co ubrać.
Co teraz?


A: Jakieś pomysły?


A: A to ty. Przestraszyłeś mnie. 
Nie jestem jeszcze gotowa.


A: Chłopak nie będzie czekał. Zacznijmy od podstaw.
Lustro na początek...


... i te wszystkie pudła pełne ubrań.


A: O rany jakie to ciężkie. Kto by przypuszczał, że dziewczyny zgromadziły tak dużo rzeczy.


A: Na koniec aspirująca do roli stylistki Christie.
Wie co nieco na temat stylizowania włosów.


Ch: No to zaczynamy.  Co powiesz na lata 70?
A: To raczej nie moja epoka.


Ch: A co powiesz na róż?
A: Czuję się w nim blado.


A: To coś w moim guście.
Ch: Przyciężkie.


A: Przecież to strój stworzony do tańca.
Ch:??


A: W tym czuję się za młoda.


A: Przesadziłaś!


A: Nie wybieramy się na kort tenisowy.


A: Mam dość więcej się nie przebieram.
Ch: Ale te buty nie pasują.


A: Mam do nich pasującą torebkę.


A: Jestem gotowa. Ruszajmy.


Ch: Ciekawe kto to wszystko posprząta.